ZKwP – Związek Kynologiczny w Polsce, co musisz wiedzieć jako hodowca i właściciel psa
Kupujesz rasowego szczeniaka i hodowca mówi: „Ma rodowód ZKwP”. Planujesz założyć hodowlę i ktoś radzi: „Musisz się zarejestrować w Związku”. Idziesz na wystawę psów i wszędzie pełno logo FCI i ZKwP. Ale tak naprawdę – co to wszystko znaczy? I czy naprawdę jest tak ważne, jak wszyscy mówią?
Związek Kynologiczny w Polsce to organizacja, o której słyszał prawie każdy, kto interesuje się rasowymi psami – ale którą rozumie niewielu. Dla jednych to gwarancja jakości i porządku w hodowli. Dla innych – niepotrzebna biurokracja i monopol. Prawda, jak zwykle, leży gdzieś pośrodku.
Ten artykuł jest dla trzech grup czytelników. Po pierwsze: dla tych, którzy planują kupić rasowego szczeniaka i zastanawiają się, czy rodowód ZKwP naprawdę ma znaczenie. Po drugie: dla przyszłych hodowców, którzy chcą zrozumieć, jak działa system hodowlany w Polsce. Po trzecie: dla obecnych właścicieli psów rasowych, którzy mają w domu „papier z pieczątkami” i chcą wiedzieć, co tak naprawdę trzymają w rękach.
Czym jest ZKwP Związek Kynologiczny w Polsce
Związek Kynologiczny w Polsce (w skrócie ZKwP) to organizacja non-profit założona w 1938 roku, reaktywowana po wojnie w 1946 roku. Obecnie jest największą i najstarszą organizacją kynologiczną w Polsce — zrzesza hodowców psów rasowych, organizuje wystawy, sporty kynologiczne i prowadzi książki hodowlane polskich ras psów.
Strona oficjalna: https://zkwp.pl/
Kluczowa rzecz, którą musisz wiedzieć: ZKwP to nie urząd państwowy. To stowarzyszenie prywatne, które ma statut, zarząd i członków – dokładnie jak każde inne stowarzyszenie w Polsce. Różnica polega na tym, że ZKwP jest jedynym polskim przedstawicielem FCI (Fédération Cynologique Internationale) – międzynarodowej federacji kynologicznej zrzeszającej 98 krajów.
FCI oficjalnie: https://www.fci.be/
Bycie przedstawicielem FCI daje ZKwP faktyczny monopol na wydawanie rodowodów uznawanych międzynarodowo. Jeśli chcesz mieć psa z dokumentami uznanymi w Niemczech, Francji, USA czy gdziekolwiek indziej – potrzebujesz rodowodu FCI, a w Polsce wydaje go wyłącznie ZKwP.
Struktura organizacyjna
ZKwP działa przez sieć regionalnych oddziałów – tzw. Zarządów Okręgowych (ZO). W Polsce jest ich kilkanaście – każdy odpowiada za dany teren geograficzny. Przykładowo: ZO w Warszawie, ZO w Krakowie, ZO w Gdańsku itd. To właśnie na poziomie ZO załatwia się większość spraw hodowlanych: aktowanie miotów, wydawanie rodowodów, organizacja wystaw lokalnych.
Nad ZO stoi Zarząd Główny (ZG) z siedzibą w Warszawie, który ustala ogólnopolskie zasady, reprezentuje Polskę w FCI i nadzoruje całą działalność Związku.
Rodowód ZKwP – co to jest i co naprawdę oznacza
Rodowód to dokument potwierdzający pochodzenie psa. Brzmi prosto – ale w praktyce jest kilka rodzajów „rodowodów”, i warto wiedzieć, czym się różnią.
Rodowód ZKwP (FCI)
To pełnoprawny, międzynarodowo uznawany dokument, który potwierdza, że pies pochodzi z zaplanowanego kojarzenia psów tej samej rasy, zarejestrowanych w książce hodowlanej ZKwP. Zawiera informacje o:
- Rodowodzie rodziców (minimum 3 pokolenia wstecz)
- Dacie urodzenia i numerze miotu
- Hodowcy i właścicielu
- Numerze czipa
- Wynikach badań zdrowotnych rodziców (jeśli były wymagane)
Rodowód ZKwP daje prawo do:
- Hodowli (jeśli spełnisz dodatkowe wymagania)
- Startu w wystawach psów rasowych FCI
- Uprawiania sportów kynologicznych pod ZKwP
- Uznania psa za rasowego w każdym kraju FCI
Metryka szczenięcia
To tymczasowy dokument wydawany zaraz po urodzeniu szczeniąt, przed aktowaniem miotu. Metryka sama w sobie nic nie oznacza – to jak pokwitowanie, że szczeniak pochodzi z konkretnego miotu. Dopiero po aktowaniu miotu przez inspektora ZKwP metryka może być wymieniona na pełny rodowód.
Jak bezpiecznie i poprawnie uzyskać rodowód ZKwP?
Zrozumienie procedur Związku Kynologicznego w Polsce (ZKwP) to klucz do uniknięcia rozczarowań i oszustw. Wbrew powszechnemu przekonaniu, rodowodu nie otrzymuje się w momencie odbioru szczeniaka. Oto jak krok po kroku wygląda ten proces w uczciwej hodowli:
Odbiór metryki (Twój najważniejszy dokument na start)
W dniu zakupu hodowca przekazuje Ci metrykę. Jest to dokument tożsamości psa potwierdzający, że pochodzi on z zarejestrowanego, legalnego miotu. Znajdziesz w niej:
- Dane psa (rasa, imię, płeć, data urodzenia).
- Dane rodziców oraz numer miotu.
- Numer chipa, który musi zgadzać się z tym zakodowanym w Twoim psie.
Formalności w umowie
Standardowo to nabywca (czyli Ty) odpowiada za wyrobienie rodowodu, co powinno być jasno określone w umowie kupna-sprzedaży. Rodowód jest dokumentem wystawianym na konkretnego właściciela.
Wizyta u uprawnionego lekarza weterynarza
Nie każdy weterynarz może brać udział w tym procesie. Musisz udać się do specjalisty posiadającego uprawnienia ZKwP. Jego zadaniem jest:
- Weryfikacja tożsamości psa (odczyt chipa).
- Potwierdzenie zgodności psa z opisem w metryce.
- Wypełnienie oficjalnego formularza zgłoszeniowego.
Rejestracja w oddziale ZKwP
Z kompletem dokumentów (metryka, zaświadczenie od weterynarza, wniosek) udajesz się do właściwego Zarządu Okręgowego ZKwP. Tam składasz papiery i uiszczasz opłatę (zazwyczaj w granicach 80–120 zł).
Odbiór dokumentu
Po weryfikacji danych przez Związek (co trwa zazwyczaj kilka tygodni), stajesz się dumnym posiadaczem oficjalnego rodowodu.
Warto zapamiętać: Brak rodowodu „od ręki” nie jest błędem hodowcy, lecz mechanizmem bezpieczeństwa. Konieczność wizyty u weterynarza i potwierdzenia tożsamości psa to bariera, która skutecznie zapobiega próbom fałszowania dokumentacji.
„Rodowody” z innych organizacji
W Polsce działają też inne organizacje kynologiczne, które wydają własne dokumenty nazywane „rodowodami” – ale niekoniecznie uznawane przez FCI. Przykład: Federacja Psów i Ludzi (FPL) – https://fpl.dog/ – wydaje własne rodowody, ale nie są one (jeszcze) uznawane przez FCI, więc pies z takim dokumentem nie może startować na wystawach FCI ani być hodowany pod ZKwP.
Czy to źle? Niekoniecznie – zależy od Twoich celów. Jeśli kupujesz psa „do domu” i nie planujesz hodowli ani wystaw – rodowód FPL może być całkowicie wystarczający. Jeśli planujesz karierę wystawową – potrzebujesz FCI.
„Rodowody klubowe” i papierki od hodowców
Niektórzy hodowcy wydają własne „dokumenty” na własnych drukach z pieczątkami. To nie są rodowody w żadnym sensie prawnym – to po prostu kartki papieru bez wartości poza deklaracją hodowcy. Nie dają żadnych praw, nie są nigdzie zarejestrowane i nic nie gwarantują.
Co rodowód ZKwP NIE gwarantuje
To bardzo ważny punkt, bo wiele osób kupujących „psa z rodowodem” ma błędne przekonanie o tym, co kupują.
Rodowód NIE gwarantuje zdrowia psa. Rodowód potwierdza pochodzenie – nie stan zdrowia. To prawda, że ZKwP wymaga od hodowców pewnych badań zdrowotnych (np. RTG stawów biodrowych u dużych ras), ale to nie oznacza, że szczeniak będzie zdrowy. Może odziedziczyć choroby, na które rodziców nie badano. Może zachorować na coś zupełnie niezależnego od genów.
Rodowód NIE gwarantuje charakteru. Pies rasowy z rodowodem może być lękliwy, agresywny, nadpobudliwy – dokładnie tak samo jak pies bez rodowodu. Charakter zależy od genów, socjalizacji, wychowania i doświadczeń życiowych.
Rodowód NIE gwarantuje „czystości rasy”. Oficjalnie tak – w praktyce są przypadki, gdy w rodowodach pojawiają się psy z niewiadomego pochodzenia (tzw. „psy znalezione”), a ich potomstwo dostaje pełnoprawne rodowody. To zjawisko rzadkie, ale istniejące.
Rodowód NIE jest gwarancją etycznej hodowli. Niestety, ZKwP nie ma wystarczających zasobów (ani – według krytyków – woli), żeby kontrolować wszystkie hodowle. Są hodowcy z afiksem ZKwP, którzy trzymają psy w fatalnych warunkach, sprzedają szczenięta chore lub źle zsocjalizowane, a mimo to nadal mają prawo hodowli.
Co rodowód faktycznie gwarantuje: Że pies pochodzi z rodziców tej samej rasy, zarejestrowanych w książce hodowlanej. I tyle. Reszta zależy od konkretnego hodowcy.
Jak działa hodowla pod ZKwP – wymagania i procedury
Załóżmy, że chcesz zostać hodowcą psów rasowych pod ZKwP. Co musisz zrobić?
Uzyskanie afiksu
Afiks to chroniona nazwa hodowli – coś jak „marka”. Każdy pies urodzony w Twojej hodowli będzie miał w imieniu Twój afiks. Przykład: jeśli Twój afiks to „Złote Łapy”, a szczeniak ma imię Luna, oficjalnie będzie nazywać się „Luna Złote Łapy” (lub „Złote Łapy Luna” – zależnie od systemu).
Żeby uzyskać afiks, musisz:
- Być członkiem ZKwP (opłata roczna)
- Złożyć wniosek z propozycją nazwy (sprawdzana jest dostępność)
- Zapłacić jednorazową opłatę (kilkaset złotych)
Afiks jest Twój dożywotnio (chyba że zostanie Ci odebrany za naruszenie regulaminu).
Spełnienie wymagań hodowlanych
Żeby móc kojarzyć suki i aktować mioty, musisz spełnić wymagania stawiane przez ZKwP i konkretny klub rasowy. Wymagania różnią się w zależności od rasy, ale typowo obejmują:
Ocena wystawowa rodziców – zwykle minimum „bardzo dobry” na wystawie FCI. Niektóre rasy wymagają tytułu championowskiego.
Badania zdrowotne – w zależności od rasy:
- RTG stawów biodrowych i łokciowych (HD/ED) u ras dużych (np. labradory, owczarki niemieckie)
- Badanie okulistyczne (np. u ras predysponowanych do PRA)
- Testy genetyczne na choroby dziedziczne (np. DM u owczarków, PLL u parsonów)
Warunki bytowe – teoretycznie inspektor sprawdza, czy psy żyją w odpowiednich warunkach. W praktyce – różnie to wygląda.
Wiek suki – suka nie może być kojarzona przed 15. miesiącem życia (zazwyczaj 18–24 miesiące zależnie od rasy). Nie może mieć więcej niż jeden miot w ciągu roku kalendarzowego.
Aktowanie miotu
Po urodzeniu szczeniąt hodowca zgłasza miot do aktowania. Inspektor ZKwP (osoba wyznaczona przez ZO) przyjeżdża do hodowcy, sprawdza szczenięta, warunki, dokumentację rodziców. Jeśli wszystko jest w porządku – miot zostaje zaaktowany i szczenięta dostają numery, na podstawie których będą wystawiane rodowody.
Jeśli coś jest nie tak (np. warunki nieodpowiednie, szczenięta chore, brak wymaganych badań) – miot może nie zostać zaaktowany. Wtedy szczenięta nie dostaną rodowodów ZKwP.
Wydanie rodowodów
Rodowody są wydawane przez ZO po zgłoszeniu przez hodowcę. Każdy szczeniak musi mieć założony numer czipa (od 2024 obowiązkowy dla wszystkich psów w Polsce) i być zaszczepiony przeciwko wściekliźnie.
Koszty związane z hodowlą pod ZKwP
Hodowla pod ZKwP to spore wydatki. Warto to wiedzieć zarówno jako przyszły hodowca, jak i jako kupujący — żeby zrozumieć, dlaczego szczenięta z rodowodem są droższe.
Składki członkowskie ZKwP: ok. 100–200 zł rocznie (zależnie od regionu)
Afiks: jednorazowa opłata ok. 500–800 zł
Aktowanie miotu: ok. 300–500 zł za wizytę inspektora (niezależnie od liczby szczeniąt)
Rodowód dla każdego szczenięcia: ok. 80–120 zł za sztukę
Badania zdrowotne rodziców:
- RTG HD/ED: 300–600 zł (RTG + opis przez certyfikowanego radiologa)
- Badanie okulistyczne: 150–300 zł
- Testy genetyczne: 200–500 zł za test (niektóre rasy wymagają kilku)
Wystawy (jeśli wymagane oceny): wpisowe 100–200 zł za wystawę, plus koszty dojazdu
Łącznie: Samo „wejście” w hodowlę (afiks, badania, pierwsze aktowanie) to wydatek rzędu 3000–5000 zł. Każdy kolejny miot: 1000–2000 zł w samych opłatach do ZKwP, bez kosztów weterynarii, karmy, opieki nad szczeniakami.
Czy to dużo? Zależy od perspektywy. Dla kogoś, kto sprzedaje miot 8 szczeniąt po 3000 zł każdy — te koszty to część budżetu. Dla kogoś, kto hoduje „hobbystycznie” jednego lub dwóch miotów na rok — to znaczące obciążenie.
ZKwP a kupujący szczenię – na co zwracać uwagę
Jesteś po drugiej stronie – kupujesz szczeniaka. Hodowca mówi, że jest „z ZKwP”. Co to dla Ciebie oznacza i na co zwrócić uwagę?
Sprawdź, czy hodowca rzeczywiście ma afiks
ZKwP prowadzi publiczną bazę hodowców z afiksami. Możesz sprawdzić, czy dana hodowla naprawdę jest zarejestrowana. Zapytaj hodowcę o nazwę afiksu i sprawdź ją na stronie ZKwP. Jeśli hodowca odmawia podania afiksu lub „jeszcze go nie ma” – to ostrzeżenie.
Sprawdź rodowody rodziców
Poproś o wgląd w rodowody obojga rodziców szczeniąt. Sprawdź:
- Czy są to oryginalne dokumenty ZKwP (z hologramem, pieczęciami)
- Czy imiona i numery rodziców zgadzają się z informacjami od hodowcy
- Czy w rodowodach są wpisy o wynikach badań (HD/ED, oczy)
Uważaj na „rodowód będzie później”
Jeśli hodowca mówi, że „rodowód dostaniesz za miesiąc/dwa/trzy” — to może być prawda (czasem faktycznie procedura trwa), ale może też oznaczać, że miot nie został zaaktowany lub w ogóle nie będzie rodowodu. Zawsze ustal pisemnie w umowie kupna-sprzedaży, do kiedy rodowód ma być dostarczony i co się stanie, jeśli go nie będzie.
Co zrobić, gdy hodowca nie dał rodowodu
Jeśli minął umówiony termin i rodowodu nie ma — masz kilka opcji:
- Skontaktuj się z najbliższym ZO i zapytaj, czy miot był aktowany. Podaj datę urodzenia, rasę i nazwę hodowli.
- Jeśli miot był aktowany, a hodowca zwleka — możesz zgłosić to do ZKwP jako naruszenie regulaminu.
- Jeśli miotu nie aktowano — niestety, rodowodu nie będzie. Możesz dochodzić odszkodowania na drodze cywilnej (jeśli umowa tego dotyczyła).
Alternatywy dla ZKwP
ZKwP nie jest jedyną organizacją kynologiczną w Polsce. Są alternatywy — mniejsze, mniej znane, ale działające.
Federacja Psów i Ludzi (FPL)
Założona w 2021 roku przez byłych działaczy ZKwP niezadowolonych z kierunku rozwoju Związku. FPL oferuje własne rodowody, organizuje wystawy i stara się o uznanie przez FCI (obecnie w trakcie). Jeśli zostanie członkiem FCI – jej rodowody będą równoważne z ZKwP.
Więcej: https://fpl.dog/
Zaletą FPL jest prostszy system, niższe opłaty i bardziej przejrzyste procedury. Wadą – na razie brak uznania międzynarodowego.
Hodowle klubowe i stowarzyszeniowe
Niektóre rasy (zwłaszcza te niszowe lub nowe) mają własne kluby lub stowarzyszenia, które prowadzą własne księgi hodowlane. Te rodowody nie są uznawane przez FCI, ale w obrębie danej społeczności rasowej są respektowane.
Kupno psa bez rodowodu
Czy pies bez rodowodu to zły pies? Absolutnie nie. Jeśli kupujesz psa jako towarzysza do domu, nie planujesz hodowli ani wystaw – rodowód jest całkowicie zbędny. Ważniejsze są:
- Zdrowie rodziców (badania, stan)
- Warunki, w jakich żyją szczenięta
- Socjalizacja
- Uczciwy hodowca, który odpowie na pytania
Wielu znakomitych, zdrowych psów rasowych nie ma rodowodów — bo ich hodowcy nie chcieli się wiązać z ZKwP, albo bo psy pochodzą z krajów gdzie FCI nie działa (np. USA).
Krytyka ZKwP – o czym warto wiedzieć
ZKwP jako organizacja nie jest bez skazy. Od lat krytykowany jest przez część środowiska kynologicznego za kilka rzeczy:
Monopol i brak alternatywy. Jako jedyny polski przedstawiciel FCI, ZKwP ma faktyczny monopol na rodowody. Nie można „przejść do konkurencji” bez utraty uznania międzynarodowego. To ogranicza konkurencję i innowacyjność.
Arbitralne decyzje i brak przejrzystości. Część hodowców skarży się na nieuzasadnione zawieszenie prawa hodowli, odmowy aktowania miotów bez jasnych powodów, brak możliwości odwołania się od decyzji ZO.
Słaba kontrola hodowli. Choć ZKwP teoretycznie kontroluje hodowle, w praktyce inspekcje są rzadkie, powierzchowne i często zapowiadane z wyprzedzeniem. Są hodowcy z afiksem, którzy prowadzą pseudo-hodowle (więcej o tym w osobnym artykule).
Powiązania z polityką i ministerstwem. ZKwP działa na podstawie umowy z Ministerstwem Rolnictwa i otrzymuje dotacje publiczne – co według krytyków daje mu nienależną pozycję monopolistyczną.
Czy to dyskwalifikuje ZKwP jako organizację? Niekoniecznie. To wciąż największa, najbardziej doświadczona struktura kynologiczna w Polsce, która – przy wszystkich wadach – organizuje setki wystaw rocznie, prowadzi księgi hodowlane dziesiątek ras i umożliwia tysiącom ludzi rozwijać pasję kynologiczną.
Sport kynologiczny i wystawy – rola ZKwP
ZKwP to nie tylko hodowla i rodowody. To też organizacja setek wydarzeń rocznie – od wystaw po zawody sportowe.
Wystawy psów rasowych
Wystawy to coś jak konkursy piękności dla psów – ale też coś więcej. To miejsce, gdzie sędziowie oceniają zgodność psa ze wzorcem rasy. Psy zdobywają oceny („doskonały”, „bardzo dobry”, „dobry”), tytuły (Champion Polski, Międzynarodowy Champion) i punkty w rankingach.
Dlaczego ludzie wystawiają psy? Dla części to sport i pasja. Dla innych – konieczność, bo tytuły są wymagane do hodowli. Dla jeszcze innych – prestiż.
Sport kynologiczny
ZKwP organizuje zawody w kilkunastu dyscyplinach: agility (tor przeszkód), obedience (posłuszeństwo), tropy, dogfrisbee, ratownictwo, obrona. Część dyscyplin jest otwarta dla wszystkich psów (nawet bez rodowodu), część tylko dla psów z rodowodem FCI.
Jeśli interesujesz się sportem z psem – warto sprawdzić ofertę lokalnego ZO. Często organizują treningi, kursy i zawody.
Czy ZKwP jest potrzebny?
Zależy kogo pytasz.
Jeśli jesteś hodowcą lub planujesz hodowlę – ZKwP jest praktycznie niezbędny. Bez afiksu i rodowodów FCI Twoja hodowla będzie miała ograniczony rynek.
Jeśli wystawiasz psy lub uprawiasz sport kynologiczny – też potrzebujesz ZKwP. To główny organizator tych wydarzeń w Polsce.
Jeśli kupujesz psa do domu jako towarzysza – rodowód ZKwP ma wartość tylko jeśli planujesz w przyszłości hodowlę, wystawy lub sport. W przeciwnym razie — ważniejsze są zdrowie, charakter i etyka hodowcy niż papier z pieczątkami.
Jeśli zastanawiasz się nad alternatywami – warto śledzić rozwój FPL i innych organizacji. Rynek kynologiczny w Polsce się zmienia i monopol ZKwP może w przyszłości osłabnąć.
Najważniejsze: nie kupuj psa tylko dlatego, że „ma rodowód”. Kupuj od hodowcy, któremu ufasz – niezależnie od tego, czy ma afiks ZKwP, FPL, czy w ogóle żadnego.
Przydatne linki:
Federacja Psów i Ludzi (FPL): https://fpl.dog/
Związek Kynologiczny w Polsce: https://zkwp.pl/
Fédération Cynologique Internationale (FCI): https://www.fci.be/






