Komenda „Na miejsce”: Jak uczyć psa relaksu w legowisku lub klatce kennelowej.
Komenda „Na miejsce” (ang. Go to Bed/Place) jest jedną z najbardziej wartościowych umiejętności, jakie możemy nauczyć psa. Nie służy ona wyłącznie do zarządzania przestrzenią w domu czy izolowania psa na życzenie. Jej głównym i najważniejszym celem jest zbudowanie „Azylu” – bezpiecznej, pozytywnie skojarzonej strefy, w której pies potrafi się samodzielnie wyciszyć i zrelaksować.
Prawidłowo wprowadzona komenda „Na miejsce” przekształca legowisko lub klatkę kennelową w dobrowolną przystań, która staje się dla psa kotwicą spokoju w stresujących sytuacjach (wizyta gości, burza, choroba, konieczność odpoczynku).
Psychologia azylu: Dlaczego miejsce jest tak ważne?
Zarówno legowisko, jak i klatka kennelowa, mają potencjał, by stać się dla psa zasobem bezpieczeństwa.
Potrzeba kryjówki (Den Instinct)
Klatka kennelowa (nazywana w polskiej terminologii Den, czyli nora/kryjówka) zaspokaja naturalną potrzebę psa do posiadania małego, zamkniętego, bezpiecznego miejsca, w którym może odpoczywać, czując się chroniony przed światem. Jest to miejsce, w którym bodźce zewnętrzne są stłumione, co sprzyja redukcji kortyzolu (hormonu stresu).
Koniec nieustannej czujności
Psy, które nie mają swojego miejsca, często funkcjonują w stanie ciągłej czujności posturalnej. Krążą po domu, starając się kontrolować przestrzeń, lub śpią w miejscach ruchu (np. w drzwiach), aby monitorować wejścia. Komenda „Na miejsce” zwalnia psa z tego obowiązku – uczy go, że w tym miejscu to przewodnik przejmuje kontrolę, a pies może się bezpiecznie wyłączyć i odpocząć.
Zarządzanie emocjami
W sytuacjach podwyższonej ekscytacji (dzwonek do drzwi, powrót opiekuna), możliwość wysłania psa na miejsce pozwala mu zredukować pobudzenie i uniknąć niepożądanego zachowania (skakanie, szczekanie).
Faza 1: Warunkowanie pozytywne (budowanie azylu)
Pierwszym krokiem jest budowa skojarzenia, że miejsce jest źródłem najlepszych rzeczy, zanim w ogóle wprowadzimy komendę.
„Tylko Jackpoty”
- Karmienie: Przez pierwsze dni, pies otrzymuje wszystkie posiłki w swoim legowisku lub klatce. Uczy to, że miejsce to jest związane z absolutnie fundamentalnym zasobem.
- Wysoka wartość: Legowisko staje się miejscem, gdzie pies otrzymuje najwyżej cenione smakołyki (gotowane mięso, ser) oraz najlepsze, długotrwałe gryzaki (wypełnione Kongi, twarde gryzaki naturalne). Te zasoby są podawane tylko i wyłącznie w legowisku/klatce.
- Zasada „nigdy kara”: Miejsce nigdy nie może być używane jako narzędzie kary, izolacji za złe zachowanie lub przymusu. Jeśli pies skojarzy miejsce z negatywnym doświadczeniem, cały trud budowania azylu zostanie zniweczony.
Wprowadzenie elementów relaksu
Aby pies nauczył się relaksować, musimy mu dostarczyć antystresowych aktywności związanych z miejscem:
- Lizanie/żucie: Aktywności te naturalnie obniżają poziom kortyzolu. Wypełnione Kongi lub specjalne maty do wylizywania (LickiMat) są podawane tylko w miejscu.
Faza 2: Wprowadzenie komendy i technika naprowadzania
Gdy pies dobrowolnie wchodzi i czuje się komfortowo, wprowadzamy komendę i ruch.
Naprowadzanie (Luring) i sygnał wstępny
- Sygnał głosowy: Wybieramy jasne, dwusylabowe słowo, np. „Na miejsce!” lub „Klatka!”.
- Prosty ruch: Trzymając smakołyk w dłoni, naprowadzamy psa w stronę legowiska/klatki. Smakołyk prowadzi jego nos.
- Nagroda i pozycja: Gdy pies obiema łapami znajdzie się wewnątrz legowiska/klatki, natychmiast wydajemy komendę „Na miejsce!” i podajemy mu Jackpota (najwyższej wartości nagrodę).
Odróżnienie od „Zostań”
Komenda „Na miejsce” różni się od „Zostań” (Stay).
- „Na miejsce”: Oznacza zajęcie konkretnej przestrzeni i odpoczynek (pies może zmieniać pozycje: leżeć, siedzieć, stać – o ile pozostaje na legowisku).
- „Zostań”: Oznacza zamrożenie pozycji (np. Siad) w dowolnym miejscu.
Budowanie czasu (Duration)
Po udanym wejściu:
- Nagradzamy psa za pozostanie na miejscu przez 1 sekundę, potem 2, 5, 10 sekund.
- Zamiast podawać nagrodę raz, podajemy kilka smakołyków w krótkich interwałach (tzw. „Continuous Reinforcement”), gdy pies jest zrelaksowany, aby wzmocnić stan spokoju.
- Wprowadzamy sygnał zwalniający (np. „OK”, „Koniec”, „Wolny”), który jest jedynym słowem pozwalającym mu opuścić miejsce. W pierwszych sesjach zwalniamy go, zanim zdąży o tym pomyśleć.
Faza 3: Uogólnianie i wprowadzanie rozproszeń
Komenda musi działać nie tylko w ciszy, ale i w chaosie.
Stopniowe Wprowadzanie Dystansu i Rozproszeń
- Dystans: Po wykonaniu „Na miejsce”, odchodzimy o 1 krok – powrót – nagroda. Następnie 2, 5, 10 metrów. Zawsze wracamy do psa, aby go nagrodzić w miejscu i dopiero potem zwolnić.
- Rozproszenia statyczne: Przechodzimy obok miejsca. Wydajemy inne komendy. Podrzucamy zabawkę poza miejscem.
- Rozproszenia dynamiczne (test użytkowy):
- Goście: Prosimy gości, aby całkowicie zignorowali psa na miejscu. Pies otrzymuje Konga. Uczy się, że goście = pyszny, relaksujący gryzak w azylu.
- Posiłek ludzi: W momencie przygotowywania i spożywania posiłku (duże rozproszenie), pies jest wysyłany na miejsce z wartościowym gryzakiem. Uczy to, że jest to lepsza opcja niż żebranie.
Uogólnianie
- Różne „Miejsca”: Uczymy psa, że komenda dotyczy nie tylko klatki/legowiska, ale także koca, maty czy dywanika, który można przenieść. To pozwala na użycie komendy w domu przyjaciół, w kawiarni czy w gabinecie weterynaryjnym.
Rozwiązywanie problemów i najczęstsze błędy
Pies Nie wchodzi/wychodzi z lękiem
- Przyczyna: Zbyt szybkie zamknięcie klatki, zbyt duża presja lub negatywne skojarzenie.
- Korekta: Natychmiast usuwamy drzwiczki klatki, cofamy się do fazy 1 i nagradzamy tylko za włożenie głowy lub jednej łapy. Zwiększamy wartość nagród 5-krotnie.
Pies wychodzi bez zwolnienia
- Przyczyna: Sygnał zwalniający nie jest wystarczająco mocny lub pies był zbyt długo trzymany w komendzie.
- Korekta: Cofamy się do 5 sekund. Gdy pies zerwie komendę, bez słowa, neutralnie (bez karania) wracamy, naprowadzamy go z powrotem, nagradzamy natychmiast i zwalniamy. Nie używamy komendy „Zostań” w kontekście legowiska, aby uniknąć pomyłki.
Zbyt szybkie użycie
Nie wolno używać komendy do radzenia sobie z problemami behawioralnymi, dopóki nie zostanie ona w pełni ugruntowana jako sygnał relaksu. Jeśli pies jest nadmiernie pobudzony, najpierw go wyciszamy (spacery, nosework), a dopiero potem wysyłamy na miejsce.
Prawidłowo wprowadzona komenda „Na miejsce” to inwestycja, która zwraca się w postaci spokojnego, zrównoważonego psa, zdolnego do samoregulacji w dynamicznym i wymagającym świecie.







